Kto powinien wdrażać SZBI?
W ostatnim czasie prowadziłem kilka ciekawych rozmów o tym, jak powinny wyglądać firmy, które chcą wdrażać a następnie certyfikować SZBI. Poniżej chciałbym podsumować moje przemyślenia w tym temacie.
Przede wszystkim uważam, że wdrażaniem SZBI powinny zainteresować się dopiero te organizacje, które osiągnęły na tyle duży poziom dojrzałości zarządzania, że rozumieją, że dla skutecznego zarządzanie organizacją niezbędne jest wprowadzenie pewnych ram.
Zarządzanie polega na planowaniu tego co się chce osiągnąć, realizacji, a następnie weryfikowania czy plany są (i powinny być) realizowane, a następnie podejmowaniu odpowiednich dalszych kroków w zależności od wyników. Teoretycznie jest to banał, ale w rzeczywistości wiele, szczególnie mniejszych, organizacji koncentruje się wyłącznie na sprawności "realizacji" zapominając o pozostałych elementach.
Organizacje często chcą być dynamiczne i elastyczne i łączą to (niestety) z brakiem jakichkolwiek konkretnych celów, uporządkowanych ról i procesów, zapisów potwierdzających wykonane czynności. To nie tak!
2 czerwca 2016
11 maja 2016
Biurokracja wymagana przez normy ISO
Jedną z głównych barier dla wdrażania, opartych o normy ISO, systemów zarządzania bezpieczeństwem informacji, z którymi się spotykam jest głęboką niechęć dla biurokracji. Systemy zarządzania bardzo często kojarzą się moim rozmówcą z segregatorami dokumentów i opasłymi procedurami, które uniemożliwiają jakąkolwiek działalność.
Absolutnie się z tym nie zgadzam, niemniej częstość tego typu opinii pozwala wysnuć wniosek, że w rzeczywistości świat norm bywa tak postrzegany.
To co mogę zrobić w tej sytuacji, to współczuć wyboru konsultantów, którzy zostali zaangażowani w tworzenie takich systemów zarządzania (przepraszam za zgryźliwość, ale pewnie przedstawili najtańsze oferty) oraz odnieść się trochę do źródeł.
Absolutnie się z tym nie zgadzam, niemniej częstość tego typu opinii pozwala wysnuć wniosek, że w rzeczywistości świat norm bywa tak postrzegany.
To co mogę zrobić w tej sytuacji, to współczuć wyboru konsultantów, którzy zostali zaangażowani w tworzenie takich systemów zarządzania (przepraszam za zgryźliwość, ale pewnie przedstawili najtańsze oferty) oraz odnieść się trochę do źródeł.
27 kwietnia 2016
Bezpieczeństwo NIE przede wszystkim
Marketing
rządzi się swoimi prawami. Jedną z najważniejszych zasad jest budowanie popytu.
Straszenie cyberzagrożeniami stało się chyba idealnym środkiem by to osiągnąć.
Boimy się, że wstydliwe kwestie dotyczące naszego życia prywatnego zostaną
opublikowane, że złośliwe oprogramowanie zaszyfruje zdjęcia z wakacji, że stracimy
pieniądze w konta, czy że konkurencja przejmie naszych klientów lub nasze
sekrety produkcyjne.
Strach
jest dobrym motywatorem do zakupów. Nie powinien być jednak jedynym.
Bezpieczeństwo jest bardzo ważne, ale wcześniej trzeba zapewnić możliwość
swobodnego życia i funkcjonowania. Świat jest pełen niebezpieczeństw, nie tylko
w cyberprzestrzeni. Nie zamyka nas to jednak w domach, ufortyfikowanych i
zabezpieczonych najbardziej wyrafinowanymi systemami i przez najsilniejszych
pracowników służb ochrony uzbrojonych po zęby w ciężkie karabiny maszynowe.
Bezpieczeństwo NIE przede wszystkim!
22 kwietnia 2016
Rzecz o pazerności
W ostatnim czasie miałem okazję występować na Semaforze oraz
na konferencji IIA pt. "Współpraca to się opłaca". W kolurach, mimo
trochę innej publiki, rozmowy często dotyczyły bardzo podobnych kwestii.
Obracały się wokół zagadnienia społecznej odpowiedzialności firm oraz niekiedy
(niestety) znacznej pazerności czy to właścicieli czy też samych członków
zarządów.
Pazerność właścicieli stanowi problem organiczny spółki.
Niektóre z organizacji nie chcą działać w sposób etyczny, często balansują
zresztą na granicy prawa. Poza naciskami społecznymi typu bojkot czy też
działaniami organów nadzoru ciężko jest w takiej sytuacji coś zrobić. Wciąż dla
wielu konsumentów najniższa cena jest jedynym istotnym kryterium wyboru, wciąż
dla wielu właścicieli maksymalny zysk jest jedynym celem. Pojawiające się
standardy branżowe z zakresu CSR pozwolą pozytywnie wskazywać na te z
organizacji, które chcą przynajmniej rozpocząć prace zmierzające do bardziej
odpowiedzialnego funkcjonowania.
Znacznie ciekawiej jest w sytuacji, gdy pazerność dotyczy
członków Zarządu. W takiej sytuacji niekoniecznie dzieje się to za pełną zgodą
Właścicieli, zgodnie z wizją prowadzenia przez nich interesów. Zaangażowanie Właścicieli
jest, a przynajmniej powinno być długookresowe. Organiczne osłabianie spółki,
eliminując wszelkie możliwe koszty oraz wywierając znaczną presję na krótkookresowy
wynik nie koniecznie leży w ich interesie. Przedstawiciele najwyższego kierownictwa
często pojawiają się jednak w organizacji jedynie na jakiś czas. Mają bardzo konkretne
zadania- owskaźnikowane, ambitne, krótko lub średniookresowe. Premie za ich
osiągnięcie są na tyle korzystne, że niekoniecznie pozostawiają miejsce na rozterki.
Odpowiedzi na niektóre istotne pytania generują odpowiedzi, które niekoniecznie
są tymi, które byśmy oczekiwali. Pytania takie jak:
- czy warto inwestować w obszary generujące koszty a nie przekładające się BEZPOŚREDNIO na zysk?
- czy można przymknąć oko na niektóre niezgodności z wymaganiami, tnąc tym samym koszty?
- czy budować stabilne struktury organizacyjne i kompetencyjne, które przetrwają lata, czy koncentrować się na tym co i teraz?
14 marca 2016
Zaproszenie na mój wykład na konferencji SEMAFOR
W najbliższy piątek będę mieć przyjemność wystąpić na SEMAFORZE
Przedstawię prezentację pt.: Błędy typu "information-in-transit", czyli jak NIE należy ustalać procesu wymiany danych
Zabezpieczając systemy wciąż bardzo często kładzie się nacisk na warstwę techniczną angażowanych systemów. Błędy mogą być jednak również wynikiem niewłaściwej logiki funkcjonowania całego procesu. Informacje, które chcemy chronić w jakiś sposób pojawiają się w naszej infrastrukturze, jakoś są przechowywane, przetwarzane i wymieniane w ramach organizacji, wreszcie w jakiś sposób ją opuszczają. Będąc "w ruchu" narażone są na szereg niebezpieczeństw. Prezentacja koncentrować się będzie na omówieniu wybranych przykładów tego typu błędów jakie miałem okazję zaobserwować w ubiegłym roku. Opowiem też jak można je łatwo wykryć.
W dużej części prezentacja będzie opierać się o przedstawienie uogólnionego cyklu życia informacji w organizacjach. Omówię najbardziej istotne kwestie dotyczące bezpieczeństwa w takich perspektywach jak:
- Wejścia do procesu
- Przetwarzanie w ramach organizacji
- Przetwarzanie poza organizacją
- Dostęp administracyjny
- Logika biznesowa w aplikacjach
- Operacje na danych źródłowych
- Wyjścia z procesu
- Przechowywanie i ponowne wykorzystanie informacji
Szczegółową agendę konferencji znajdziecie na tej stronie
Gorąco zapraszam na mój wykład
6 marca 2016
Uwagi do założeń strategii cyberbezpieczeństwa dla RP
Jeszcze do wtorku można składać uwagi do założeń strategii cyberbezpieczeństwa dla RP.
Ponieważ na tej bazie przygotowywana będzie strategia, która może wreszcie spowoduje jakiś widoczną poprawę cyberbezpieczeństwa, warto by dokument był możliwie kompletny. Załączam uwagi, które przesłałem do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.
Ponieważ na tej bazie przygotowywana będzie strategia, która może wreszcie spowoduje jakiś widoczną poprawę cyberbezpieczeństwa, warto by dokument był możliwie kompletny. Załączam uwagi, które przesłałem do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)