14 czerwca 2012
Rola mediów w kształtowaniu świadomości
Tytuł może brzmi poważnie, na pewno mniej poważna była wiadomość, która sprowokowała mnie do napisania tego posta.
Na głównej stronie interii w chwili pisania tego tekstu znajdowala się wiadomość Uwaga na wirus czający się w bankomatach! Widząc taki tytuł bez wahania otwieram zawartość i patrzę, która sieć tym razem padła ofiarą...oszczędności lub własnej "głupoty" i zaraziła bankomaty złośliwym kodem...Otwieram stronę, patrzę i widzę oryginalny tytuł wiadomości "Euro na Ukrainie - uważaj na swoją kartę".
Zaraz, zaraz - o co chodzi...Toż to zwykłe ostrzeżenie przed skimmingiem. A gdzie ten wirus? /mam pewno podejrzenia, ale tak bezczelny to jednak nie będę by to napisać/
Tym samym wracamy do tytułowego zagadnienia. Media swoją powszechnością mogą dotrzeć do większości obywateli. Potrafią tworzyć opinie (z czego skwapliwie korzystają), czasami bywają wykorzystywane do szczytnych celów (jak budowanie świadomości odnośnie nowoczesnych zagrożeń). Nie wolno jednak szukając taniej sensacji robić ludziom wody z mózgu. Nie wiem co spowodowało takie nazywanie wiadomości - skrajna ignorancja czy też właśnie szukanie taniej sensacji. Ale w sumie nie wiem co gorsze.
I jak tu oczekiwać tego, że ktoś się czegoś z mediów nauczy?
.
22 maja 2012
16 maja 2012
Nowelizacja UoDO
Zapoznałem się z projektem zmian.
ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Zmiany dotyczą zwolnienia z obowiązku rejestracji zbiorów baz danych i przeniesienia ciężaru prac związanych z utrzymywaniem rejestru na ABI. Zmiana idzie zdecydowanie w dobrą stronę. Przykłady, które znam, ale o których niestety nie powinienem pisać wskazują, że GIODO dławi się zgłoszeniami. Nie jest w stanie ich odpowiednio obsłużyć, no i przyznajmy szczerze - wartość dodana z faktu posiadania rejestru takich danych jest po prostu żadna. Lepiej niech porządkowaniem tych zagadnień w firmach zajmuje się niezależny i wykwalifikowany ABI (chętnie outsourcowany, po co utrzymywać niepotrzebne etaty), wprowadzający mechanizmy bezpieczeństwa bazując na efektach procesu szacowania ryzyka (tego niestety brakuje w nowelizacji i dyrektywie).
ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Zmiany dotyczą zwolnienia z obowiązku rejestracji zbiorów baz danych i przeniesienia ciężaru prac związanych z utrzymywaniem rejestru na ABI. Zmiana idzie zdecydowanie w dobrą stronę. Przykłady, które znam, ale o których niestety nie powinienem pisać wskazują, że GIODO dławi się zgłoszeniami. Nie jest w stanie ich odpowiednio obsłużyć, no i przyznajmy szczerze - wartość dodana z faktu posiadania rejestru takich danych jest po prostu żadna. Lepiej niech porządkowaniem tych zagadnień w firmach zajmuje się niezależny i wykwalifikowany ABI (chętnie outsourcowany, po co utrzymywać niepotrzebne etaty), wprowadzający mechanizmy bezpieczeństwa bazując na efektach procesu szacowania ryzyka (tego niestety brakuje w nowelizacji i dyrektywie).
15 maja 2012
Wymagania biznesowe
Znów odwołam się do filmu Monsters vs Aliens
Jeszcze jedna scena kojarzy mi się z bezpieczeństwem (może to oczywiście być wina godziny o której to piszę).
Pokazuje to jak wymagania biznesowe potrafią być określane przez "biznes", jak np. wymagania estetyczne przekładają się ponad wymagania dotyczące bezpieczeństwa itp.
.
.
25 kwietnia 2012
Physical security awareness cartoon
Przypadkiem trafiłem na animowaną historyjkę dotyczącą tego jak wykorzystując inżynierię społeczną i korzystając z faktu słabej świadomości pracowników w zakresie zasad bezpieczeństwa fizycznego ukraść cenne dane (i fanty) oraz zrobić sporo zamieszania.
warto sobie obejrzeć, a może i wykorzystać gdzieś w organizacji...
.
.
24 kwietnia 2012
Hacking filmowy kontra rzeczywisty
Bruce Schneier "wygrzebał rewelacyjny rysunek.
A przypomnę przy okazji, że newsletter Bruce regularnie ukazuje się po polsku na stronach IMMUSEC
.
A przypomnę przy okazji, że newsletter Bruce regularnie ukazuje się po polsku na stronach IMMUSEC
.
Subskrybuj:
Posty (Atom)