2 września 2010

Bank może odpowiadać za czyny swojego byłego pracownika

na portalu RP pojawiła się interesująca informacja dotycząca odpowiedzialności banku za ujawnianie przez pracowników informacji stanowiących tajemnicę bankową.
Sąd Najwyższy stwierdził, że bank może odpowiadać wobec klienta także w wówczas, gdy informacje o stanie jego kont przekazał przestępcom jego były pracownik.
Polecam zapoznanie się z resztą informacji. Ciekawe jak ostatecznie zakończy się sprawa. Banki raczej nie będą musiały obawiać się gigantycznych odszkodowań (jak w tym przypadku konieczności oddania pieniędzy wpłaconych porywaczom), niemniej podkreśla jak ważna jest poufność danych klientów w bankach.

1 września 2010

Zarządzanie kryzysem a zarządzanie ryzykiem

Na blogu 112 PR pojawił się ciekawy post dotyczący różnicy między komunikację w zarządzaniu kryzysem z zarządzaniu ryzykiem.

Komunikacja kryzysowa najczęściej dotyczy rzeczy, które się nie powiodły, na przykład, potrąciłeś staruszka na przejściu dla pieszych, mechanik zapomniał wyregulować hamulce w samochodzie i dziennikarze dzwonią z pytaniami dlaczego jechałeś tak szybko.
Komunikacja ryzyka dotyczy z kolei przykrych rzeczy, które mogą się wydarzyć. Czy jest prawdopodobne, że jadąc za szybko potrącisz człowieka na przejściu, mechanik zapomni sprawdzić hamulce i dziennikarze będą żądać wyjaśnień?

Polecam lekturę całości.

31 sierpnia 2010

Niebezpieczne USB

Wiele razy w karierze słyszałem pytania czemu się czepiam użytkowników, czemu nie jestem zwolennikiem odblokowania portów USB, a raczej ograniczam dostęp do portów (bądź konkretnych modeli, zatwierdzonych korporacyjnie urządzeń pendrive.
Opowiadam wtedy o:
- łatwości infekcji
- łatwości utraty danych (razem z pendrive)
- trudnościach związanych z bezpiecznym kasowaniem (ze względu na slack space) oraz typowo zarządczych
- trudnościach w monitorowaniu co tak naprawdę jest kopiowane

Są różne sposoby zabezpieczeń, w tym momencie chciałbym przytoczyć informację z "Kopalni Wiedzy" w której opisano, potężny i skuteczny atak na Pentagon, właśnie przy pomocy "klipsu USB". Czy teraz już mi wszyscy wierzą, że bywa to niebezpieczne?

24 sierpnia 2010

Serwis komputerowy a kwestia zaufania

Bankier.pl opisał przygotowaną przez Sky News prowokację - dziennikarka postanowiła sprawdzić jak w rzeczywistości wyglądają czynności wykonywane przez serwisy komputerowe. Traf chciał, że trafiła na Polaka.

Można już się spodziewać, że nie zajmował się on jedynie naprawą sprzętu. Mogę też dodać, że już siedzi za kratkami.
Zainteresowani? - zapraszam na stronę z relacją. A tutaj znajduje się oryginalny tekst wraz z telewizyjną relacją.

To tylko pokazuje jak ważną kwestią jest bezpieczeństwo naszych informacji. Zasada ograniczonego zaufania obowiązuje również w cyberświecie!!!




hmmm, a tak przy okazji - oddawaliście ostatnio w swojej korporacji komputer do naprawy? Wiecie co się z nim działo?
Pewnie nic szczególnego....
Dlaczego tak sądzę?
Bo tak ufam wszystkim administratorom i informatykom pracującym w helpdesku?
Nie bardzo...

Chodzi o to, że oni wcale nie potrzebują fizycznego dostępu do komputera. Przecież wszystko i tak mogą przejrzeć zdalnie. Wiec za późno już kasować plik z hasłami - oni już go mają!

19 sierpnia 2010

Praca na podsłuchu

W ubiegłym tygodniu zamieściłem informację o wywiadzie jakiego udzielił Wojciech Wiewiórowski dotyczącym m.in. monitorowania pracowników.
Na stronie Dziennika Gazeta Prawna znalazłem jeszcze inny, trochę wcześniejszy artykuł na ten temat - Praca na podsłuchu

Autorzy zwracają tu uwagę na aspekt dóbr osobistych pracownika, piszą kiedy można tylko informować pracownika o stosowanych zabezpieczeniach, a kiedy należy uzyskać jego zgodę na ich zastosowanie

17 sierpnia 2010

Ochrona informacji

O tym jak ważne dla przedsiębiorstw jest bezpieczeństwo informacji piszę raczej na bieżąco. Jakiś czas temu na Interii p. Waldemar Podel opublikował artykuł "Ściśle tajne przez poufne" gromadzący prawne wymagania dotyczące ochrony informacji pracodawców.
Bardzo zachęcam do lektury - naprawdę pożyteczny opis. Brakuje mi w nim co prawda odniesień do innych, szczegółowych zagadnień (dane osobowe, informacje niejawne, różnego rodzaju tajemnice zawodowe (lekarska, adwokacka, dziennikarska...)) ale może pojawi się ciąg dalszy.