Cyberbezpieczeństwo w polskich bankach

Cyberbezpieczeństwo w polskich bankach

Adam opublikował dzisiaj informację o potężnych włamaniach do szeregu działających w Polsce banków.
Również dzisiaj (zbieżność ZUPEŁNIE przypadkowa) złożyłem na Wydziale Zarządzania Politechniki Warszawskiej swoją rozprawę doktorską pt. "Zarządzanie Bezpieczeństwem Informacji w bankach wielonarodowych w Polsce".



Model wielowarstwowego SZBI opracowany w wyniku badań i studiów literatury powinien wspomóc banki w walce z atakami, błędami, awariami, jak również siłami natury. W mojej opinii banki muszą jeszcze naprawdę dużo zrobić by zapracować na zaufanie, pokładane w nich przez większość społeczeństwa. Załączam cytat z zakończenia pracy...
"Przestrzeganie jedynie minimalnych, prawnie wymaganych zasad to zdecydowanie za mało. Szczególnie, że jak przedstawiono w pracy, ryzykiem - w tym ryzykiem teleinformatycznym - naprawdę można zarządzać, a banki są światowymi liderami w tym temacie. Należy to jednak robić dobrze - w sposób kompleksowy, spójny wewnętrznie, skutecznie oraz ekonomicznie efektywnie. Całe zagadnienie trzeba więc odpowiednio zaplanować i zorganizować, na przykład wykorzystując zaproponowany model. Pamiętać bowiem należy, że porażka planowania to planowanie porażki"

By móc należycie zareagować na taki atak, nie wystarczy najnowsze oprogramowanie. A już tym bardziej nie wystarczą pięknie napisane polityki, procedury i kolorowe wykresy prezentowane audytorom czy kontrolerom. Niezbędne jest połączenie wszystkich tych elementów w jedną SPÓJNĄ całość, przy rzeczywistym zaangażowaniu najwyższego kierownictwa.
A to, jak oczywiście uważam, bardzo ułatwi zaproponowany w pracy model. Mam nadzieję, że sprawnie uda mi się przejść przez wszystkie procedury, a po obronie z tutaj również zacznę zamieszczać wybrane elementy pracy.
Zresztą teraz będę znów mieć odrobinę więcej czasu na pisanie bloga (a przynajmniej mam taką nadzieję)
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna
Prześlij komentarz