Coraz bardziej oddalam się od bezpieczeństwa informacji, ale postanowiłem przejrzeć prezentacje na TED w temacie bezpieczeństwa ogólnie.
Nie wszystkie są, moim zdaniem, tak wyjątkowe i niepowtarzalne by poświęceć im osobny wpis, więc zrobię teraz małe podsumowanie.
Pacyfistka, wojująca feministka itp. Eve Ensler w swoim wykładzie o bezpieczeństwie zwraca uwagę na bezsens wielu tego typu czynności. Chcemy beć bezpieczni, zamykamy się na świat i inne osoby. Przebywamy wyłącznie wewnątrz grup (spolecznych, zawodowych, religijnych...) wewnątrz którychczujemy się bezpieczni i każdego obcego traktujemy przynajmniej z dużą nieufnością, jeżeli nie wręcz z agresją. My kontra oni. Chrońmy się...To mocno zamyka nas - stajemy się więźniami własnego umysłu. Każdą wolną chwilę poświęcamy na zabezpieczanie siebie i najbliższych przed coraz to bardziej urojonym, hipotetycznym wrogiem...
Kilka myśli prezentacji naprawdę jest dobrych, mimo, że nie przepadam za formą.

Z drugiej strony Thomas Barnett - wymachujący szabelką wojażka, doradca USA ds. bezpieczeństwa opowiada o tym jak wygląda walka o wolność (itp) od środka i pokazuje dlaczego jest tak beznadziejnie. W dowcipny i błyskotliwy sposób pokazuje gdzie popełniono błędy (catastrofic success), demonstruje podział świata na sektor wojny (bardzo sprawny) i resztę (fatalną), pokazuje co warto usprawnić by maszynka walki o wolność, demokrację itp zaczęła po prostu działać.

Warto też zwrócić uwagę na wywiad z Julian Assange z czasów gdy był na topie i miał kilka sukcesów, o których naprawdę należy mówić głośno.
Miłego oglądania.
.