Pozostając w temacie bezpieczeństwa kart kredytowych (i kart płatniczych oczywiście) warto przypomnieć o tym, że poza skimmingiem czyli skanowaniem pasków magnetycznych kart (które przestałoby istnieć gdyby wykorzystywano możliwości kart chipowych EMV) istnieje jeszcze inny sposób na zdobywanie PIN'ów. Tym sposobem jest "modernizowanie" terminali POS.

Polecam obejrzenie przykładowego filmiku poglądowego (z dawnych czasów, ale ładnie zrobiony).


A jak to wygląda w praktyce?
Po pierwsze gdy kelner podaje Ci w restauracji POS byś zapłacił za obiad, to skąd masz pewność co to jest za urządzenie? Kto potrafi zweryfikować co to jest i co ma tak naprawdę w środku?


Po drugie znam przypadek gdy w supermarkecie grupa Rumunów zamknęła dziecko na noc, schowane na półce między towarami. Dobrze przeszkolony maluch potrafił rozwiercić i otworzyć skądinąd dość dobrze zabezpieczone urządzenie i dokonać paru przeróbek. W końcu wszystko jakoś można złamać. Klienci cały dzień grzecznie korzystali z kart, a przestępcy zacierali ręce ze szczęścia.