O niebezpieczeństwach związanych z phishingiem wie coraz więcej osób.
Podobnie hasło "nigeryjski scam" też zaczyna już być rozpoznawane jako synonim oszustwa w stylu "Zmarł milioner, pracuję w banku w którym miał pieniądze. jeśli pomożesz mi je wyciągnąć to dam ci połowę" czy "Wygrałeś w loterii, jak uiścisz opłaty manipulacyjne to przelejemy Ci całość wygranej".
Mówiło się też o tym, że tego typu ataki potrafią przyjmować bardziej niebezpieczną formę gdy nie tylko ofiara jest "oskubywana" z pieniędzy ale i może mieć problemy w realnym życiu. Wojtek Smol opisuje ostatni tego typu przypadek:

Pod pozorem wysokiej wygranej, grupie Afrykańczyków udało się od Amerykanki w ciągu kilku miesięcy wyłudzić 60 tys. USD! To jednak dopiero początek. Po wielomiesięcznej korespondencji z oszustami, kobieta otrzymała propozycję osobistego odebrania swej rzekomej nagrody (ponad milion USD) na terenie... RPA. 15 kwietnia kobieta przyleciała więc na wskazane przez oszustów lotnisko. Tam została porwana przez trzech Nigeryjczyków oraz obywatelkę RPA.

Zachęcam do lektury całego artykułu.
"Źródło: Wirtualne oszustwo zakończone realnym porwaniem! (HARD CORE SECURITY LAB)"