Tym razem mniej o bezpieczeństwie a więcej o zarządzaniu.
Trafiłem na świetny artykuł o pszczółkach autorstwa panów Bartosza Drabikowskiego, Mariusza Gacy oraz Sławomira Turka pt. "Korporacja na sposób pszczeli". Rzeczpospolita nie pozwala na kopiowanie tekstów więc załączam jedynie krótką zajawkę:
Gdyby najbardziej błyskotliwy menedżer otrzymał zadanie organizacji pracy roju pszczół, to aby je wykonać, musiałby zaangażować sztab konsultantów i analityków i wyposażyć go w najszybsze komputery z najnowocześniejszym oprogramowaniem do wspomagania zarządzania.
Paweł Krawczyk w jednym z ostatnich felietonów w CW wspomniał o metodzie START opracowanej na potrzeby ustalania priorytetów podczas potężnych wypadków.
Tak się właśnie zastanawiam, że przy minimalnych przeróbkach, biorąc pod uwagę czasy RTO można by to zastosować również w przypadku katastrof dotyczących infrastruktury IT.

Może kiedyś siądę dłużej nad tym zagadnieniem i coś stworzę...chyba, że już któryś z czytelników ma własne przemyślenia na ten temat, którymi będzie się chciał podzielić?
We wtorek 8 grudnia Rada Wydziału Zarządzania Politechniki Warszawskiej pozytywnie zaaprobowała mój wniosek o otwarcie przewodu doktorskiego pod tytułem "Zarządzanie bezpieczeństwem informacji w bankach wielonarodowych w Polsce". Promotorem rozprawy doktorskiej jest prof. zw. dr hab. inż. Stanisław Tkaczyk.

Teza robocza rozprawy brzmi "Wielowarstwowy system stale doskonalonych wzajemnie powiązanych technicznych i organizacyjnych zabezpieczeń ma istotny wpływ na zwiększenie stanu bezpieczeństwa informacji w wielonarodowych bankach."